Chondrex – preparat na stawy.

Ból fizyczny jest zjawiskiem niejako wykluczającym z życia. Niekiedy nawet ten chwilowy jest w stanie zaburzyć codzienne funkcjonowanie, uniemożliwiając wypełnianie obowiązków. Niekiedy dodatkowo jest bardzo powtarzalny i atakuje za każdym razem, gdy podejmowane zostaje określone działanie- np. wzmożona aktywność fizyczna. Do tej grupy należy między innymi ból stawów. Spędza sen z powiek osobom starszym, sportowcom, czy pracownikom biurowych prowadzący siedzący tryb życia. Nie tylko ogranicza zakres ruchu, ale jest również bardzo uciążliwy. Jak sobie z nim radzić? Koncerny farmakologiczne przygotowały wiele propozycji różnorodnych preparatów, które mają rozwiązać ten powszechny problem. Jednym z nich jest Chondrex- czy rzeczywiście jest w stanie przynieść ulgę kupującym i spełnić obietnice producenta?

Produkt należy do koncernu UNIPHARM, a dołączona do opakowania ulotka określa go mianem suplementu diety. Skierowany do określony grup docelowych, jak: medycyna sportowa, reumatologia, ortopedia i traumatologia narządu ruchu czy medycyna rodzinna. Jedno opakowanie zawiera 60 kapsułek i kosztuje ok. 32 złotych. Co zawiera w swoim składzie i czy posiada on potwierdzoną skuteczność w leczeniu schorzeń układu kostnego? Warto przyjrzeć się poszczególnym komponentom z bliska:

• Siarczan chondroityny- stanowi główną substancję czynną specyfiku- na jedną tabletkę przypada 500 mg. związku. Chondroityna w naturalnych warunkach jest głównym budulcem chrząstki stawowej. To mukopolisacharyd odgrywający kluczową rolę w wytwarzaniu proteoglikanów- wielkocząsteczkowych składników substancji pozakomórkowej. Dzięki swoim mechanicznym właściwościom umożliwia amortyzowanie sił oddziałujących na stawy, dzięki czemu zapobiega potencjalnym uszkodzeniom. W konsekwencji znacznie ułatwia swobodne wykonywanie ruchów. .Z kolei siarczan chondroityny odbudowuje tkankę łączną, a jego właściwości wiązania wody mają istotny wpływ na tłumienie wstrząsów, którym poddawane są stawy . Ma bardzo dobry wpływ na sprawność i wytrzymałość układu kostnego , a także gwarantuje zwiększenie jego odporności. Wykazuje również działanie przeciwbólowe oraz pozytywnie wpływa na zakres ruchu. Posiada dużą biodostępność, przez co zostaje świetnie wchłaniany z układu pokarmowego. Mimo zbioru faktów przemawiających za efektywnością związku w leczeniu np. zwyrodnienia stawów, nadal wzbudza ona wiele kontrowersji. Istnieją źródła mówiące o klinicznych badaniach potwierdzających niejaką skuteczność, jednakże nie zdumiewa ona swoją spektakularnością. Przykładem są testy kliniczne z okresu 1980-2002 nad chondroityną. Wyniki wskazują, co prawda, na zmniejszenie szpar stawowych u przyjmujących ją pacjentów, jednakże zmiana została określona przez specjalistów mianem małej lub średniej, co przy uwzględnieniu kwestii, że kuracja trwała 3-13 miesięcy wypada nie do końca korzystnie. Podobnie jest uśmierzaniem bólu- chociaż występuje teoretyczny potencjał, w praktyce rezultat taki dostrzega niewielu użytkowników.

• Substancje przeciwzbrylające (mączka ryżowa, stearynian magnezu, dwutlenek krzemu)- nie mają szczególnego wpływu na stan stawów. Mogą służyć jedynie jako rodzaj uzupełnienie codziennej diety w magnez oraz krzem.

• Żelatyna: istnieje teoria o zbawienności żelatyny dla stawów ze względu na zawarty w niej kolagen, który rzekomo -przyjmowany doustnie- miałby wzmacniać i poprawiać ich kondycję. Nic bardziej mylnego. Kolagen faktycznie jest niezbędny do prawidłowego funkcjonowania kości, stanowi bowiem główne białko tkanki łącznej. Odpowiada za jędrność, sprężystość, odpowiednie nawilżenie oraz nieprzerwaną zdolność regeneracji skóry. Bierze udział w wielu procesach życiowych oraz buduje elementy prawie wszystkich układów. Konsekwencją jego niedoborów są: zmarszczki, przebarwienia, wysuszenie skóry, łamliwość i matowienie włosów czy paznokci, a nawet przykurczenie sylwetki. Jest także głównym komponentem chrząstki szklistej- buduje powierzchnię stawów oraz chrząstki włóknistej, z której składają się przyczepy więzadeł oraz ścięgien do kości. Ponadto odpowiada za produkcję odpowiedniej ilości mazi stawowej. Przyjmowanie go w formie suplementów diety mija się jednak z sensem, ponieważ organizm rozbija białka na pojedyncze aminokwasy podczas procesów trawienia, a co za tym idzie, nie da się potwierdzić, że zostaną one ponownie wykorzystane do syntezy kolagenu.

Jeśli chodzi o kwestię dawkowania, producent zaleca przyjmowanie 1-3 tabletek dziennie, popijając wodą. Przestrzega przed przekroczeniem wskazanej dawki spożycia. Preparat odradza się kobietom w ciąży oraz matkom karmiącym.

Tematem, który może zaciekawić zainteresowanych kupnem są opinie użytkowników. Jak to bywa w przypadku suplementów diety- zdania są zróżnicowane. U niektórych łagodzi bolesne objawy i sprawia, że ich ataki występują rzadziej. Można też natrafić na komentarze, iż niweluje kłopotliwe zjawisko tzw. strzykania kolan, czy sztywności stawów. Niekiedy okazywał się również skuteczny w walce z przeskakiwaniem chrząstek. Polecany bywa osobom uprawiającym sport w celu zapobiegania niepożądanym skutkom wzmożonego wysiłku ruchowego. Na tym jednak efektywne działanie produktu się kończy. Wielu rozczarowanych kupujących nie zauważa, by pozwalał osiągać przypisywane mu rezultaty. Nie dość, że w żaden sposób nie przyśpiesza regeneracji stawów, ani nie łagodzi przebiegu jakiejkolwiek z dotykających ich chorób, to nierzadko nawet nie radzi sobie z także bólu. W żaden sposób nie stymuluje produkcji kolagenu, nie posiada też niestety właściwości umożliwiających poprawę kondycji układu kostnego. W żaden sposób nie można potwierdzić jego pozytywnego wpływu na elastyczność bądź odporność kości. Nie warto liczyć na zadowalające rezultaty jak poszerzenie zakresu ruchu w przeciągu miesiąca- na tyle starcza jedno opakowanie. Przecież badania jednoznacznie wskazują, że na niewielką poprawę należałoby czekać nawet kilka lat. Obiecywane przez producenta zmiany nie następują nawet po kilkumiesięcznej kuracji- co nie dziwi w obliczu posiadanej wiedzy temat substancji aktywnych, a to wiąże się po prostu ze stratą zainwestowanych w nią funduszy. Już z samej ulotki wynika, iż specyfik nie jest lekiem, a jedynie suplementem, a użytkownicy potwierdzają, że nie można mu przypisać żadnych właściwości leczniczych- nie okazuje się skuteczny w zwalczaniu zmian chorobowych czy towarzyszących im dodatkowych dolegliwości. W dyskusjach dotyczących Chondrexu zauważalnie powtarzalną jest konkluzja o bardziej prewencyjnym jego charakterze. Może być zażywany profilaktycznie, w celu uzupełnienia diety, jednak w obliczu poważniejszych sytuacji nie zdaje egzaminu.

Czy nie ma więc nadziei, by za pośrednictwem określonych produktów polepszyć kondycję swoich stawów? Oczywiście, że nie! Warto jednak zapoznawać się z ich składami, by móc oszacować na ile gwarancje producenta mogą przerodzić się w rzeczywiste działanie. Jednym z dość obiecujących jest np. Flexin500- produkt bazujący jedynie na naturalnych substancjach. Zawiera kolejno: glukozaminę- naturalny składnik chrząstki szklistej o zdolności regeneracji zmian zwyrodnieniowych. Przeprowadzane nad substancją badania potwierdzają jej właściwości przeciwzapalne oraz potencjał w łagodzeniu przebiegu np. osteoporozy. Boswellia serrata- kadziadełkowiec mielony to roślina z powodzeniem wykorzystywana w Ajuwerdzie (tradycyjna medycyna indyjska) od setek lat. Sprawdza się niezmiennie w leczeniu chorób układu ruchu ze względu na zdolność zapobiegania reakcjom zapalnym. Hamuje procesy kataboliczne zachodzące w tkance łącznej, chroniąc jednocześnie chrząstkę przed niekorzystnym działaniem niektórych enzymów. Jest też środkiem zupełnie bezpiecznym. Witamina C- stanowi niezbędnik dla prawidłowej syntezy kolagenu, dzięki któremu kości i stawy zachowują elastyczność, twardość oraz odporność na urazy. Dodatkowo wspomaga reakcje odpornościowe organizmu. Wzbogacenie receptury mikroproteinami sprawia, że jest ona świetnym uzupełnieniem diety w istotny materiał budulcowy. Jeszcze mocniej niż skład, za Flexin500 przemawiają opinie kupujących. Dość trudno trafić na negatywne komentarze dotyczące produktu. W szybki sposób zwalcza ból, a po kilku użyciach zaczyna eliminować różnego rodzaju dolegliwości. Sprawdza się w leczeniu chorób wieku starczego, u sportowców bądź osób prowadzących siedzący tryb pracy. Po zalecanym przez producenta 1-2 miesięcznym zażywaniu spełnia jego główne obietnice. Naprawdę, warto spróbować!

Sprawność fizyczna stanowi wartość, o której jak najdłuższym utrzymaniu marzy każdy. Dlatego w przypadku jakichkolwiek problemów tak istotna jest specjalistyczna pomoc. Nie warto sięgać po produkty, które nie mają szans, by skutecznie pomóc. Decyzja o zakupie jakichkolwiek specyfików powinna być poparta wiedzą na ich temat, wówczas łatwiej uniknąć tzw. wyrzucenia pieniędzy w błoto.

LEAVE A REPLY